Strongman Iron Biby bije rekord świata w wyciskaniu ramion

1784
Thomas Jones
Strongman Iron Biby bije rekord świata w wyciskaniu ramion

Niewiele jest rzeczy lepszych niż rozpoczęcie dnia od oglądania zawodowego siłacza bijącego rekordy Guinnessa. Ostatnim siłaczem, który umieścił swoje roszczenie w księdze rekordów Guinness Worlds, jest kanadyjski siłacz Cheick „Iron Biby” Sanou.

Wczoraj Biby pojawił się w programie telewizyjnym Blue Peter, aby rozpocząć premierę Guinness World Records 2019. Blue Peter to brytyjski program telewizyjny dla dzieci, nadawany na żywo w CBBC, a Biby był tam specjalnie, aby pobić rekord świata Human Standing Shoulder Press ukończony w ciągu jednej minuty.

Poprzedni rekord Guinnessa dla tego wyczynu wynosił 45 powtórzeń, a jeśli znasz Biby'ego i jego podnoszenie, prawdopodobnie możesz zgadnąć, jak ten rekord się utrzymał. Jeśli nie znasz Biby'ego, nie jest mu obcy wyciskanie ogromnych ciężarów, takich jak ten pojedynczy 220 kg / 485 funtów i ten przypadkowy zestaw pięciu powtórzeń o wadze 190 kg / 420 funtów.

Jak więc Biby poradziło sobie z samą płytą? Rozwalił go. Aby pobić rekord, Biby nacisnął Blue Petera, gospodarza Lindsey Russell, wykonując masywne 69 powtórzeń, bijąc poprzedni rekord z absolutną łatwością. 

Uwaga autora: Film przedstawiający rekord świata można zobaczyć poniżej ze strony Instagram Juliana Howarda. Dla tych, którzy mają problemy z urządzeniami mobilnymi - odwiedź tutaj!


Biby zamieścił również swoje zdjęcie na swojej stronie Instagram po próbie bicia rekordu świata i napisał w opisie,

„Bum, co za wyjątkowy dzień dla mnie. czuć się błogosławionym. To zaszczyt, że moje nazwisko znalazło się w księdze rekordów Guinessa. Właśnie pobiłem rekord świata w wyciskaniu ramienia człowieka w 1 minutę. Kiedyś miał 45 lat, a ja zmiażdżyłem 69 powtórzeń, dziękuję zespołowi BluePeter, a także sędziemu księgi guiness. Wielkie dzięki dla Giants Live, moim fanom i mojej rodzinie za wsparcie, które wspiera.”

Obraz funkcji ze strony @worldsstrongestfan na Instagramie. 


Jeszcze bez komentarzy